Rozdział 5
Katie Pierwsze sekundy po odebraniu połączenia, były przerażające. Nasuwało mi się na myśl milion pytań: kto dzwoni, skąd ma mój numer, czego chce... i tym podobne. - Hej, śliczności, jak się czujesz? - Usłyszałam w słuchawce bardzo miły głos dla mych uszu. Był taki uspakajający. - Kto mówi? - Zapytałam, kiedy poczułam się pewniej. - To ja, przecież, nie pamiętasz mnie? - Zdziwił się zmieszany chłopak. - Nie, przepraszam. Jeśli poznałam cię wczoraj, to nie za wiele pamiętam, więc... - Już chciałam się rozłączać, ale ta czynność została przerwana. - CZEKAJ! - Poprosił. - Nie rozłączaj się. - Dlaczego? Coś się stało? - Zaniepokoił mnie lekko. - Jeśli nic z wczoraj nie pamiętasz, to pozwól sobie poznać mnie jeszcze raz. - Ale ja nawet nie wiem, jak masz na imię. - Wyjawiłam powód swej niechęci do prowadzenia dalszej rozmowy. - Killian. Mam na imię Killian. - Przedstawił się. - Miło mi cię poznać w takim razie. - Postanowiłam dać chłopakowi szansę, choć nie miał...